środa, 26 lutego 2014

Refleksje po przesłuchaniu


Miałem tego nie pisać, ale jak coś człowiekowi nie daje spokoju to cza się z tym podzielić. A wiec....
Dopadłem w tym tygodniu 2 płyty, a mianowicie nowe Crematory "Antiserum" oraz nową propozycje naszego polskiego Kata (tego bez Romka) "Acoustic - 8 Filmów". Co stwierdzam?? Już dawno tak dupiatych płyt nie słyszałem. Crematory brzmi jak mocniejsza odmiana techno, tyle że z gitarami w "tle". Co za porażka. Natomiast Kat ... Luczyk biorąc na płytę wokalistę Ściganych Macieja Lipine, wbił se nóż w plecy. Nie dość, że wokalista bluesowy, płyta akustyczna i wszystko pod szyldem KAT. Spoko niech sobie Luczyk nagrywa nawet z Bednarkiem, nic do tego nie mam , ale nie pod szyldem KAT.
Dzięki za uwagę!!
FAFAŁ

Brak komentarzy: