Dracena to formacja ze Szwecji , od założenia w 1994 roku do tej pory dowodzi nią Mia Larsson wokalistka i gitarzystka, a tu również basistka . Wspomaga ją jedynie na perkusji osoba o pseudonimie K. . Ostatnim wydawnictwem była płyta Infernal Damnation z 2006r., Potem nastała cisza i dopiero pod koniec ubiegłego roku została zapowiedziana ta oto epka. Jako, że poprzedni album przypadł mi do gustu ta informacja bardzo mnie ucieszyła , więc zacząłem odliczanie do premiery i teraz mogę już podzielić się moimi doznaniami co do niej.
Ep-ka składa się z czterech premierowych utworów i krótkiego intra o nazwie „Night Terrors”. Całość utrzymana jest w klimacie Black/Thrash. Nie jest to bezsensowna młucka a dobrze przemyślana klimatyczna muza. Udało się zachować ten Black Metalowy klimat, a za razem drapieżny thrashowy wydźwięk , ostre mocne riffy tną aż miło. Mój ulubiony riff rozpoczyna utwór „Crypt Of Darkness” potem przechodzi w inny bardziej miażdżący ,walcowaty po prostu moc! W tym utworze słyszymy gościnnie na gitarze Jimmiego Hedlunda (Falconer). Surowe brzmienie , drapieżne wokale i zmiany tempa sprawiają, że materiał nie nudzi słuchacza i dostarcza ciągłych emocji. Warto dodać, że okładkę przygotował Polak Mariusz Gadzel wcześniej stworzył również front do koncertówki Crystal Viper z 2010 roku.
Jedynym minusem tego wydawnictwa jest to, że ma tylko cztery utwory co pozostawia lekki niedosyt… no, ale lepiej nagrać cztery wartościowe jak dziesięć gównianych wypełniaczy.
Sza\m/an
Dracena na Facebooku
Dracena Encyklopedia

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz